Kiedy policjant może odstąpić od wymierzenia mandatu

Policjant nie zawsze jest zmuszony do ukarania kierowcy mandatem karnym. Może poprzestać jedynie na pouczeniu.

 Kodeks wykroczeń nie wskazuje wprost sytuacji, w których policjant może zrezygnować z nałożenia mandatu karnego. W praktyce istnieje jednak wiele przesłanek mogących wpłynąć na wymiar kary nałożonej przez policjanta.

Jeżeli policjant przyłapie nas na niewielkim przekroczeniu prędkości jest duża szansa, że odstąpi od nałożenia kary. Duży wpływ na to ma rodzaj popełnionego przez nas wykroczenia oraz jego okoliczności. Jeśli nie jesteśmy zatrudnieni lub posiadamy status studenta, warto o tym wspomnieć. Jeżeli możemy pochwalić się aktualnym brakiem jakichkolwiek punktów karnych, wówczas policjant może przychylniej rozpatrzyć naszą prośbę.

Kodeks wykroczeń na podstawie którego policjant wymierza karę uwzględnia możliwość stosowania przez policjantów środków oddziaływania wychowawczego. Oznacza to, że niemal w każdym przypadku policjant, jeśli uzna to za stosowne może zrezygnować z ukarania mandatem karnym.

Pouczenie zamiast mandatu

Art. 41 Kodeksu wykroczeń wskazuje, że w stosunku do sprawcy czynu, można poprzestać na zastosowaniu pouczenia, zwróceniu uwagi, ostrzeżeniu lub zastosowaniu innych środków oddziaływania wychowawczego.

Pouczenie polega na wytłumaczeniu osobie, która dopuściła się czynu zabronionego co do okoliczności jego popełnienia, a także o tym, iż dany czyn stanowi wykroczenie drogowe. Policjant poucza, że popełnione zachowanie jest objęte kodeksem wykroczeń i przysługuje za nie określona kara. Ocena stanu faktycznego co do popełnienia czynu zależy tylko od policjanta. Jeżeli dysponujemy jakimikolwiek argumentami mogącymi złagodzić naszą winę, możemy je spróbować wykorzystać. Tak naprawdę, możemy jedynie liczyć na łaskawość policjanta, który przyłapał nas na popełnieniu wykroczenia drogowego.

Zastosowanie przez policjanta jednego z środków oddziaływania wychowawczego automatycznie pozbawia go późniejszego wystąpienia z wnioskiem o ukaranie.

Autor

admin

Nazywam się Dominik Marchewka jestem Doktorantem prawa oraz Adwokatem, Mediatorem, Trenerem Biznesu oraz specjalistą antywindykacji i prawa rodzinnego. Uwielbiam sprawy karne - broniąc klientów. Jako Adwokat kontynuując wielopokoleniową tradycję rodzinną. W trakcie studiów poszerzałem swoją wiedzę prawniczą byłem wiceprezesem studenckiej poradni prawnej oraz koordynatorem sekcji cywilnej Moje zainteresowania obejmują: prawo cywilne, rodzinne, opiekuńcze i europejskie prawo cywilne. W wolnych chwilach: podróżuje, czytam książki kryminalne, majsterkuje w garażu, biegam