To zależy od rodzaju rejestru. Najczęściej, gdy ludzie mówią „rejestr dłużników”, chodzi o BIG (np. KRD, BIG InfoMonitor, ERIF), a nie o BIK.
W BIG-ach wpis nie trafia od razu
Co do zasady dłużnik może zostać wpisany do biura informacji gospodarczej, gdy:
- zobowiązanie jest wymagalne od co najmniej 30 dni,
- kwota zaległości wynosi co najmniej 200 zł wobec konsumenta albo 500 zł wobec przedsiębiorcy,
- wcześniej wysłano wezwanie do zapłaty z ostrzeżeniem o zamiarze przekazania danych do BIG. Podstawy te wynikają z ustawy o udostępnianiu informacji gospodarczych i wymianie danych gospodarczych oraz są odzwierciedlane w praktyce BIG-ów. (ISAP)
Czyli w praktyce:
najwcześniej po 30 dniach od terminu płatności, ale dopiero po spełnieniu ustawowych warunków i uprzednim ostrzeżeniu dłużnika. (ISAP)

To nie działa tak samo w BIK
BIK to nie jest klasyczny „rejestr dłużników”. Tam trafiają informacje o historii kredytowej i spłacie zobowiązań raportowanych przez instytucje finansowe. To inny system niż BIG. (krd.pl)Najkrótsza odpowiedź do artykułu
Do rejestru dłużników BIG można trafić zasadniczo po co najmniej 30 dniach od upływu terminu płatności, o ile dług spełnia ustawowe progi kwotowe i dłużnik został wcześniej ostrzeżony o planowanym wpisie. (ISAP)ę też od razu przygotować Ci 10 pytań i odpowiedzi FAQ do artykułu o bazach danych zadłużenia.
