Nie. W Polsce nie ma jednej, pełnej bazy, która pokazuje całe zadłużenie osoby w jednym miejscu.
To jest kluczowe: różne bazy pokazują różne fragmenty sytuacji.
- BIK pokazuje głównie historię kredytową i zobowiązania raportowane przez banki, SKOK-i oraz część firm pożyczkowych.
- BIG-i takie jak BIG InfoMonitor, KRD czy ERIF pokazują zaległości zgłoszone przez wierzycieli do biur informacji gospodarczej, ale tylko wtedy, gdy dany wierzyciel faktycznie dokonał wpisu.
- KRZ, czyli Krajowy Rejestr Zadłużonych, dotyczy przede wszystkim ujawnionych postępowań upadłościowych, restrukturyzacyjnych i części spraw egzekucyjnych, a nie wszystkich prywatnych długów.
W praktyce oznacza to jedno:
żadna pojedyncza baza nie da Ci 100% obrazu wszystkich długów osoby.
Najbliżej pełnego obrazu jesteś wtedy, gdy sprawdzisz równolegle:
BIK + BIG InfoMonitor + KRD + ERIF + KRZ + własne pisma z sądu i od komornika.
Najważniejszy wniosek:
brak wpisu w jednej bazie nie oznacza braku zadłużenia. Może po prostu nie zostało tam zgłoszone.
