Akcyza na węgiel 2020

Akcyzą, a także podatkiem akcyzowym nazywamy tzw. podatek pośredni, który jest nałożony na niektóre produkty, w tym produkty węglowe takiej jak ekogroszek.

Akcyza na węgiel zwolnienia

Od 2012 roku za wszystkie wyroby węglowe należy zapłacić akcyzę, a zwolnione są z niej gospodarstwa domowe, rolnicy, szpitale oraz szkoły i organizacje pomocy społecznej. Abyśmy byli zwolnieni z płacenia akcyzy za wyroby węglowe, należy spełnić kilka ważnych warunków oraz dopełnić kilku formalności. Należy również napisać oświadczenie, jakie będzie miał przeznaczenie zakupiony przez nas węgiel. Wielu klientów skarży się na zwiększony obowiązek związany z formalnościami, jakie trzeba wypełnić, aby kupić nawet niewielką ilość węgla. Aby nie płacić akcyzy, gdy jesteśmy osobą fizyczną, nieprowadzącą działalności gospodarczej musimy podać w oświadczeniu imię, nazwisko, pesel, a także numer dowodu osobistego, abyśmy mogli nabyć od sprzedawcy legalnie węgiel. 

Firmy oraz instytucje, które nie posiadają dokumentu o zwolnieniu z podatku akcyzowego, są zobowiązane do tego, aby dokonać takiej opłaty akcyzowej. Jeśli natomiast dana firma złożyła prawidłowe zgłoszenie do właściwego dla miejsca prowadzenia firmy Urzędu Celnego bądź Skarbowego oraz odpowiedni dokument to opłata podatku akcyzowego nie będzie konieczna. W przypadku nieprzedłożenia takiego dokumentu w tych instytucjach konieczne będzie zapłacenie akcyzy za wyroby węglowe. 

Jesteśmy jednym z tych krajów, gdzie węgiel jest głównym i podstawowym paliwem opałowym w naszych gospodarstwach domowych, jak również stanowi on bardzo ważne paliwo energetyczne, jeśli chodzi o wykorzystanie go w przemyśle. Dlatego tak ważne jest prowadzenia ścisłych ewidencji wynikających ze sprzedaży wyrobów węglowych, a to wszystko przez fakt nałożenia podatku akcyzowego na produkty energetyczne, które będą wykorzystywane w celach opałowych. 

To właśnie na firmy pośredniczące w sprzedaży wyrobów węglowych spadł obowiązek prowadzenia dokładnej dokumentacji, co jest związane bezpośrednio z wprowadzeniem podatku akcyzowego, jak również zwolnienia z niego. Gdy nabywca węgla nie jest uprawniony do zwolnienia z akcyzy, do ceny netto danego wyrobu musimy doliczyć akcyzę. Aby została ona dokładnie określona, musi być ona obliczona na podstawie wartości opałowej danego paliwa. Wiele osób skarży się na to, że w ten sposób mamy do czynienia z podwójnym opodatkowaniem. Jednak zgodnie z prawem, dla podmiotów lub firm nieposiadających zwolnienia z opłaty akcyzy, podatek akcyzowy powinien być doliczany do ceny netto. 

Upadłość konsumencka – istotne zmiany, łatwiejszy sposób jej ogłoszenia.

Z badań statystycznych wynika, że co raz więcej osób jest zadłużonych. Niskie zarobki, marne emerytury powodują, że ludzie co raz częściej zaciągają pożyczki, chwilówki oraz kredyty. Najgorszym zagrożeniem dla konsumentów jest korzystanie z ofert Parabanków, które proponują szybkie chwilówki, bez zbędnych formalności, w tym sprawdzania zdolności kredytowej. Pożyczki jakie proponują tego typu firmy są najczęściej bardzo wysoko oprocentowane i charakteryzują się wysokimi kosztami przygotowawczymi. Osoby je zaciągające w pewnym momencie nie mają pieniędzy na ich spłatę. Najgorszą rzeczą jaką mogą wtedy zrobić jest zaciąganie kolejnych zobowiązań na spłatę wcześniejszych. W ten sposób powstaje spirala zadłużenia.

Pamiętajmy jednak, że nawet z najgorszej sytuacji jest jakieś wyjście. Takimi rozwiązaniem jest ogłoszenie upadłości konsumenckiej. W kilku słowach powiem kto i w jaki sposób może z niej skorzystać.

Upadłość konsumencka jest postępowaniem sądowym dla osób fizycznych, które stały się niewypłacalne. Prowadzi do umorzenia zobowiązań, ale nie od razu.
W postępowaniu upadłościowym dochodzi najpierw do likwidacji w całości lub części majątku dłużnika. Uzyskane środki są przekazywane ma zaspokojenie roszczeń wierzycieli. Likwidację majątku przeprowadza wyznaczony przez Sąd Syndyk , który dokonuje jego spisu, weryfikuje roszczenia, spienięża majątek i uzyskane środki przekazuje wierzycielom. Ustala plan spłaty, a pozostałe zobowiązania umarza.

Wniosek o ogłoszenie upadłości zgłasza dłużnik. Powinien się w nim powołać na wszystkie okoliczności przemawiające za pozytywnym rozpatrzeniem wniosku. Pamiętać należy, że wniosek musi zostać opłacony w kasie sądu.

Ważną zmianą, jest to, że w ogłoszeniu upadłości ma znaczenie stan niewypłacalności dłużnika, a nie kwestia zawinienia, Sąd wyłącza umyślność i rażące niedbalstwo przy jej ogłoszeniu. Stwierdzenie winy lub rażącego niedbalstwa może skutkować jedynie wydłużeniem planu spłaty o okres od 4 do 7 lat. Nie będzie już podstawą do oddalenia wniosku.

Ułatwiona została również procedura oddłużenia w przypadku osób niezdolnych do dokonywania jakichkolwiek wpłat, ich zobowiązania będą umarzane, ale pamiętajmy są to sytuacje wyjątkowe np. trwała niezdolność do pracy.

By proces oddłużeniowy przebiegł sprawnie z korzyścią dla dłużnika warto skorzystać z profesjonalnej pomocy prawnika.

Rozwód z orzeczeniem o winie czy bez winy?

Rozwód nie jest dla nikogo niczym przyjemnym. Pomimo to coraz więcej małżeństw decyduje się na ten krok. Przyczyny są różne, najczęstsze z nich to zdrada, alkoholizm lub inne nałogi, porzucenie drugiego małżonka, znęcanie się psychiczne i fizyczne. W tych przypadkach chcemy uzyskać rozwód z orzeczeniem o winie.

Zdarza się również tak, że małżonkowie podejmują wspólnie decyzję o rozstaniu bo np. uczucie między nimi wygasło. W tej sytuacji najczęściej nie chcą, aby Sąd orzekał o winie któregokolwiek z Nich. Sąd zaniecha orzekania o winie na zgodny wniosek obojga małżonków.

Zastanówmy się jakie w ogóle trzeba spełnić przesłanki, żeby rozwód został orzeczony. Art. 56 KRO mówi, że musi wystąpić trwały i zupełny rozkład pożycia. Rozkład pożycia jest zupełny jeśli uległy zerwaniu wszystkie więzi między małżonkami – fizyczna, duchowa, gospodarcza.

Należy pamiętać, że jeżeli Sąd nie orzeknie winy, oboje z małżonków mogą żądać alimentów od drugiego tylko wtedy kiedy znajdą się w niedostatku. Poza tym obowiązek ten wygasa w razie zawarcia związku małżeńskiego przez małżonka pobierającego alimenty lub po upływie 5 lat od orzeczenia rozwodu. Plusem jest jedynie szybkość orzekania.

Inaczej jest w przypadku orzeczenia rozwodu z winy jednego z małżonków. Niewinny małżonek może żądać od winnego alimentów niezależnie od tego, czy niewinny znajduje się w niedostatku. Strona winna nie może żądać żadnych alimentów. Nie ma również wyznaczonego okresu czasu w którym ma obowiązek płacić na drugiego małżonka. Zwalnia go z tego obowiązku jedynie zawarcie małżeństwa przez małżonka pobierającego alimenty- Art. 60 par 2 i 3 KRO.

Chcąc orzec winę niezbędne jest przedstawienie niezbitych dowodów np. zeznania świadków, smsy, dokumenty.

Pozew rozwodowy wnosimy do Sądu Okręgowego ze względu na ostatnie wspólne zamieszkanie małżonków, jeżeli jeszcze stale w danym okręgu przebywa. Jeżeli mieszkają w innym miejscu, wówczas właściwy jest Sąd Okręgowy miejsca zamieszkania pozwanego. Jeżeli miejsce zamieszkania pozwanego jest nieznane to miejsce zamieszkania powoda.

Małżeństwo ustaje z chwilą uprawomocnienia się wyroku rozwodowego.

Rozwód to jeden z najtrudniejszych momentów życia warto więc skorzystać z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, zwłaszcza jeśli chcemy orzec o winie współmałżonka.

 

Zniesienie współwłasności

W postępowaniu o zniesienie współwłasności na sądzie spoczywa obowiązek nakłaniania współwłaścicieli do zgodnego przeprowadzenia podziału. Jednakże jedynie w razie złożenia przez wszystkich współwłaścicieli zgodnego wniosku co do zniesienia współwłasności, sąd ma obowiązek wydać postanowienie odpowiadające treści wniosku, jeżeli ponadto zostaną spełnione określone w ustawie wymagania. W innych zaś wypadkach sąd nie jest związany wnioskiem, co do sposobu zniesienia współwłasności, co oznacza, że o wyborze sposobu zniesienia współwłasności rozstrzyga sąd, korzystając jedynie z trzech ustawowo unormowanych sposobów zniesienia współwłasności, stosowanych w kolejności określonej przez ustawodawcę:

tj.:

– Podział rzeczy wspólnej (prawa), z dopłatami pieniężnymi (tzw. Podział w naturze)

– Przyznanie rzeczy (prawa), jednemu ze współwłaścicieli z obowiązkiem spłat na rzecz pozostałych;

– Sprzedaż rzeczy (prawa) i podział uzyskanych pieniędzy pomiędzy współwłaścicieli, stosownie do ich udziałów.

Preferowanym sposobem zniesienia współwłasności jest podział rzeczy w naturze. Określa się w orzecznictwie, że jest on najbardziej sprawiedliwy z punktu widzenia indywidualnych interesów. Każdy ze współwłaścicieli jest bowiem traktowany jednakowo i otrzymuje w naturze część tego, co stanowiło jego udział przed zniesieniem współwłasności. Ten sposób zniesienia współwłasności zapewnia współwłaścicielowi prawo do części nieruchomości określonej zasadniczo udziałem w niej i chroni go przed niechcianym „wywłaszczeniem”.

Uwaga! Podział w naturze jest niedopuszczalny:

– jeżeli byłby sprzeczny z przepisami ustawy lub ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem rzeczy,

– pociągałby za sobą istotną zmianę rzeczy lub znaczne zmniejszenie jej wartości.

Kolejnym sposobem sądowego zniesienia współwłasności jest przyznanie rzeczy wspólnej jednemu ze współwłaścicieli z obowiązkiem spłaty pozostałych. Znajduje on zastosowanie wówczas, gdy rzecz nie daje się podzielić. Oznacza to, że jeżeli rzecz jest podzielna, a współwłaściciele nie złożą zgodnego wniosku co do sposobu zniesienia współwłasności, to sąd stosuje podział rzeczy wspólnej, nie może zaś uwzględnić wniosku jednego ze współwłaścicieli o przyznanie jemu całej rzeczy.

Niewątpliwie zniesienie współwłasności podzielnej rzeczy wspólnej przez przyznanie jej jednemu ze współwłaścicieli można by zastosować w razie umownego zniesienia współwłasności, ale w wypadku postępowania sądowego – jedynie w razie zgodnego wniosku współwłaścicieli.

Najmniej korzystnym sposobem zniesienia współwłasności, lecz czasem jedynym możliwym, jest sprzedaż rzeczy wspólnej i podział uzyskanej z niej ceny pomiędzy współwłaścicieli, zgodnie z przepisami kodeksu postępowania cywilnego. Do takich sytuacji dochodzi jednak bardzo rzadko.

Podział nieruchomości

ZASADY I TRYB DOKONYWANIA PODZIAŁU NIERUCHOMOŚCI

Zasady oraz tryb dokonywania podziałów nieruchomości zostały określone w przepisach art. 92 – 100 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r., poz. 1774 ze zm.), zwanej dalej „ugn” oraz w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 7 grudnia 2004 r. w sprawie sposobu i trybu dokonywania podziałów nieruchomości (Dz. U. Nr 268, poz. 2663), zwanym dalej „rozporządzeniem”.

Na samym wstępie podkreślić należy, iż pojęcie podziału nieruchomości można rozumieć dwojako:

Po pierwsze, może to być podział prawny, czyli przeniesienie przez dotychczasowego właściciela prawa własności części nieruchomości na inną osobę.

Przyczyną podziału prawnego nieruchomości może być również dziedziczenie nieruchomości przez kilku spadkobierców, którzy stają się jej współwłaścicielami.

PODZIAŁ GEODEZYJNY NIERUCHOMOŚCI

O podziale prawnym nieruchomości mowa jest również w art. 96 ust. 3 ugn. Stwierdzono tam mianowicie, że podział nieruchomości polegający na wydzieleniu wchodzących w jej skład działek gruntu, odrębnie oznaczonych w katastrze nieruchomości, nie wymaga wydania decyzji zatwierdzającej podział. Podział prawny nieruchomości nie jest zatem podporządkowany administracyjnej reglamentacji. Należy natomiast podkreślić, że przedmiotem omawianych regulacji ustawy o gospodarce nieruchomościami jest geodezyjny podział nieruchomości, zwany również podziałem ewidencyjnym. Podział taki polega na wydzieleniu z dotychczas istniejącej i oznaczonej jednej działki ewidencyjnej nowo utworzonych działek ewidencyjnych, po dokonaniu pomiarów i nadaniu im nowego oznaczenia wraz z powierzchnią. Można przy tym zauważyć, że oba rodzaje podziału nieruchomości zwykle są ze sobą funkcjonalnie powiązane. Geodezyjny podział nieruchomości zwykle poprzedza podział prawny, wtedy gdy właściciel dzieli nieruchomość na działki ewidencyjne w celu ich 2 późniejszej sprzedaży osobom trzecim (podział geodezyjny może mieć również na celu przygotowanie nieruchomości do zniesienia współwłasności). W tym miejscu wymaga również wyjaśnienia pojęcie „nieruchomości” jako przedmiotu postępowania podziałowego.

“POJĘCIE NIERUCHOMOŚCI”

W tym kontekście można przyjąć, że przepisy ustawy o gospodarce nieruchomościami posługują się pojęciem „nieruchomości” zdefiniowanym w Kodeksie cywilnym. Zgodnie zaś z art. 46 § 1 Kodeksu cywilnego, nieruchomościami są części powierzchni ziemskiej stanowiące odrębny przedmiot własności (grunty), jak również budynki trwale z gruntem związane lub części takich budynków, jeżeli na mocy przepisów szczególnych stanowią odrębny od gruntu przedmiot własności. Z kolei według definicji z art. 4 pkt 1 ugn, nieruchomość gruntowa to grunt wraz z częściami składowymi, z wyłączeniem budynków i lokali, jeżeli stanowią odrębny przedmiot własności.

ORZECZENIA SĄDOWE (WAŻNE)

Co istotne, Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 20 grudnia 2006 r. (IV CSK 229/06, LEX nr 369187) uznał, że: ”Pojęcia nieruchomości na gruncie ustawy o gospodarce nieruchomościami nie można utożsamiać z definicją tego pojęcia występującą w ustawie z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (Dz. U. z 2001 r. Nr 124, poz. 1361 ze zm.). Na gruncie wieczystoksięgowym nieruchomość identyfikowana jest z księgą wieczystą i w rezultacie o tym czy mamy do czynienia z jedną czy z wieloma nieruchomościami decyduje liczba ksiąg wieczystych dla niej urządzonych (art. 1 ustawy o księgach wieczystych i hipotece). Odmienne ujęcie nieruchomości funkcjonuje natomiast na gruncie ustawy o gospodarce nieruchomościami. (…) Jeżeli związek funkcjonalny nie występuje pomiędzy działkami, to nawet, gdy stanowią przedmiot użytkowania wieczystego tej samej osoby i są objęte jedną księgą wieczystą stanowią odrębne nieruchomości.”

Przedawnienie czynszu w spółdzielni mieszkaniowej

PRZEDAWNIANIE CZYNSZU W SPÓŁDZIELNI MIESZKANIOWEJ – 3-LETNI OKRES PRZEDAWNIENIA.

Roszczenia spółdzielni mieszkaniowej o uzupełnienie przez jej członka wkładu budowlanego są związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. A co za tym idzie, przedawniają się po upływie zaledwie trzech lat. Uznał tak w uchwale Sąd Najwyższy w powiększonym składzie.

Członek spółdzielni mieszkaniowej w relacji ze spółdzielnią ma status konsumenta. A takie uznanie ma sens wyłącznie wówczas, gdy druga strona – w tym przypadku spółdzielnia – jest przedsiębiorcą.

Spółdzielca to konsument, a spółdzielnia mieszkaniowa to przedsiębiorca. To zaś oznacza, że termin przedawnienia w sporach wytaczanych przez spółdzielnie przeciwko własnym członkom wynosi tylko trzy lata.

Uchwała Sądu Najwyższego z 9 marca 2017 roku, sygn. akt III CZP 69/16.